Cztery lata ukrywania się pod fałszywym nazwiskiem, zmiana wyglądu i nowe życie, które właśnie dobiegło końca. Słynni „dolnośląscy łowcy głów” ponownie w akcji. W samym centrum Wrocławia zatrzymali obywatela Turcji, który od lat uciekał przed europejskim wymiarem sprawiedliwości. Trzydziestojednoletni mężczyzna miał na koncie liczne przestępstwa popełnione w Niemczech i Austrii. W dwa tysiące dwudziestym drugim roku brawurowo uciekł z austriackiego więzienia, w którym odsiadywał dwuletni wyrok. Aby uniknąć kary, całkowicie zerwał kontakty z rodziną i postanowił ukryć się w stolicy Dolnego Śląska. Zmienił wygląd, w kręgach towarzyskich posługiwał się fałszywymi danymi, a nawet dobrze opanował Język Polski. Czuł się we Wrocławiu niezwykle pewnie i bezpiecznie. Do czasu. Złudzenia prysły pod koniec maja. W okolicach wrocławskiego Rynku mężczyznę namierzyli funkcjonariusze Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób z Wrocławskiej Komendy Wojewódzkiej. Uciekinier był przekonany, że organy ścigania dawno zgubiły jego trop. Wrocławski Sąd Okręgowy zdecydował już o jego tymczasowym aresztowaniu. Teraz zatrzymany zostanie przekazany zagranicznym służbom, gdzie dokończy przerwany wyrok. To kolejny dowód na to, że przed policyjnymi „łowcami głów” nie da się ukryć na zawsze.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu echo24.tv. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz