Kłodzcy policjanci rozbili ogromną „dziuplę" samochodową. W niepozornych kontenerach magazynowych kryminalni zabezpieczyli setki części i podzespołów pochodzących ze skradzionych, luksusowych aut. Funkcjonariusze od dłuższego czasu rozpracowywali szajkę zajmującą się paserstwem i demontażem pojazdów. Trop zaprowadził ich do jednego z kompleksów magazynowych na terenie powiatu. Po otwarciu wynajmowanych kontenerów policjanci znaleźli elementy karoserii, silniki, skrzynie biegów, elektronikę i luksusowe wyposażenie wnętrz. Większość części miała zatarte lub celowo usunięte numery identyfikacyjne. Skala procederu była na tyle duża, że do akcji musieli wkroczyć technicy kryminalistyki oraz biegły z zakresu mechanoskopii. Wiele wskazuje na to, że zabezpieczone podzespoły pochodzą z samochodów marek premium, kradzionych nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Cały sprzęt trafił już do policyjnego depozytu, a sprawa ma charakter rozwojowy. Śledczy pracują teraz nad namierzeniem prawowitych właścicieli pojazdów oraz osób zamieszanych w ten przestępczy proceder. Policja przypomina: zarówno za kradzież z włamaniem samochodu, jak i za tak zwane paserstwo, grozi nawet do dziesięciu lat więzienia.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu echo24.tv. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz