Luty to czas, kiedy w lasach rozpoczyna się sezon na zbieranie poroży jeleni. To cenny dar natury i trofeum dla wielu miłośników przyrody. Niestety nie każda z tych osób podchodzi do tego z należytym szacunkiem i troską o zwierzęta.
Zrzucanie poroża to coroczny naturalny proces, którego kulminacja przypada na luty i marzec.
- To jest ten okres, kiedy jeleń szlachetny zrzuca poroże. Sarna, czyli ten nasz najmniejszy gatunek jeleniowatych, zrzuca je już wcześniej - jest to okres październik, listopad. Podobnie łosie też już zrzucają, natomiast daniel prawdopodobnie będzie już zrzucał z początkiem marca do kwietnia. Poroże może każdy zbierać, tak jak każdy może przyjść do tego lasu i wybrać się do niego na spacer. Takie poroże, które jest naturalnie zrzucone przez jeleniowate, możemy zabrać z sobą, ponieważ jest to jak najbardziej legalne do momentu, kiedy nie znajdziemy całej czaszki łącznie z tym porożem, ponieważ wtedy jest to traktowane jako trofeum i może być to traktowane jako nielegalnie pozyskana zwierzyna i taki proceder może zostać karany - wyjaśnia Malwina Sokołowska, rzecznik prasowy regionalnej dyrekcji lasów państwowych we Wrocławiu.
Leśnicy mogą ukarać również osoby, które straszą lub gonią zwierzęta, by zmusić je do pozbycia się poroży.
- Za samo płoszenie, które jest wykroczeniem, grozi mandat do 500 zł - mówi Bartosz Płucieniczak, inspektor straży leśnej regionalnej dyrekcji lasów państwowych we Wrocławiu.
- Był taki przypadek dwa lata temu, kiedy chmara jeleni została zapędzona na jezioro, które było pokryte cienkim lodem. Kilka sztuk z tej chmary jeleni niestety nie udało się uratować, przez co zwierzęta zginęły - dodaje Malwina Sokołowska, rzecznik prasowy regionalnej dyrekcji lasów państwowych we Wrocławiu.
- Jeśli chodzi o kłusownictwo na naszym terenie, w trakcie całego roku mamy około 10 przypadków, ale to jest tylko związane z terenem leśnym, z obwodem leśnym, nie mówimy tutaj o obwodach polnych - podkreśla Bartosz Płucieniczak, inspektor straży leśnej regionalnej dyrekcji lasów państwowych we Wrocławiu.
Poszukiwanie zrzutu w okresie wczesnowiosennym jest często spotykanym zajęciem.
- Coraz częściej spotykamy się, z tym że ludzie zbierają takie poroże w celach zarobkowych, ponieważ później mogą one trafić do zakładów jubilerskich, możemy je zakupić w formie kolczyków, pierścionków, bransoletek - informuje Malwina Sokołowska, rzecznik prasowy regionalnej dyrekcji lasów państwowych we Wrocławiu.
Lasy Państwowe co roku przypominają o trwającej w całej Polsce akcji "Wieniec".
- Ma ona na celu głównie egzekwowanie od ludzi zbierających poroże, zachowania zgodnie z przepisami panującymi w lesie. Strażnicy będą też kontrolowali skupy zwierzyny, czy ta zwierzyna została legalnie pozyskana i takim dodatkowym zadaniem jest zwalczanie kłusownictwa na terenie leśnym. Staramy się też za każdym razem tę akcję nagłośnić medialnie, informować ludzi przy tej okazji jak mają zachować się w lesie, aby też nie wjeżdżali pojazdami silnikowymi, nie płoszyli tej zwierzyny. Jak najbardziej dozwolone jest zbieranie tego poroża, ale w sposób taki spokojny, poprzez szukanie go po prostu, a nie ganianie za jeleniami - podkreśla Bartosz Płucieniczak, inspektor straży leśnej regionalnej dyrekcji lasów państwowych we Wrocławiu.
Należy pamiętać, że zbieranie tzw. zrzutów jest dozwolone w lasach gospodarczych. Nie wolno natomiast wchodzić na tereny objęte zakazem wstępu, czyli do rezerwatów, parków narodowych i ostoi zwierzyny.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu echo24.tv. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz