Skomplikowana operacja noworodka

Share on facebook
Share on twitter
Share on email
To był bardzo skomplikowany zabieg. Przy jednym stole operacyjnym znaleźli się specjaliście wielu dziedzin medycyny - kardiolodzy, chirurdzy, kardiochirurdzy, laryngolodzy, anestezjolodzy. Struktury, które operowali lekarze, miały zaledwie kilka - kilkanaście milimetrów.

Pacjentem był siedemnastodniowy noworodek, wcześniakiem. Dziecko ważyło zaledwie 2 kg. Przywieziono je z Bydgoszczy. 

Trzeba było cały zespół ściągnąć do Wrocławia i skoordynować działania kilku zespołów, żeby to się zbiegło w czasie, a także przygotować dziecko. Wszystko się udało – mówi prof. Dariusz Patkowski, Klinika Chirurgii i Urologii Dziecięcej USK we Wrocławiu. 

Operacja odbyła się w Dolnośląskim Centrum Chorób Serca Medinet. Wymagała przede wszystkim niezwykłej koordynacji, bo prof. Szydłowski przyjechał z Poznania, a prof. Patkowski na co dzień pracuje w USK. To jedyni w Polsce specjaliści, którzy podjęli się wykonania takiego zabiegu. U dziecka po porodzie stwierdzono niewydolność oddechową. Badania diagnostyczne ujawniły skrajnie rzadką wadę – rozszczep tchawicy i przełyku.   

—  Niewielu jest chirurgów, którzy widzieli taką wadę. Większość czegoś takiego w ogóle nia widziała –  mówi prof. Dariusz Patkowski, Klinika Chirurgii i Urologii Dziecięcej USK we Wrocławiu. 

W mojej 30-letniej praktyce spotykam się z tym po raz drugi. W tym samym składzie operowaliśmy dziecko w 2009 roku – mówi dr Sharma Girish, kardiochirurg z Dolnośląskiego Centrum Chorób Serca ''Medinet'' we Wrocławiu.  

 Ale początek zabiegu to podłączenie dziecka do krążenia pozaustrojowego. 

W trakcie operacji nie może być rurki intubacyjnej, stąd konieczność krążenia pozaustrojowego – mówi dr Sharma Girish, kardiochirurg z Dolnośląskiego Centrum Chorób Serca Medinet we Wrocławiu.  

Zabieg był wieloetapowy. Dziecko miało zapewnioną specjalistyczną opiekę anestezjologiczną. Ramię w ramię operowali chirurdzy i laryngolodzy. 

Problem polega na tym, że trzeba rozdzielić drogi oddechowe od układu pokarmowego i trzeba zadbać o pełną funkcjonalność w obrębie krtani. Część robił profesor Patkowski, ja to, co dotyczyło krtani – mówi prof. Jarosław Szydłowski z Kliniki Otolaryngologii Dziecięcej UM w Poznaniu. 

Każdy z etapów tego zabiegu jest ważny – rekonstrukcja krtani, tchawicy i prowadzenie dziecka w krążeniu pozaustrojowym – mówi prof. Dariusz Patkowski, Klinika Chirurgii i Urologii Dziecięcej USK we Wrocławiu. 

Dzieci z takimi wadami rodzi się niezwykle mało, stąd doświadczenia są niewielkie. 

Zabieg trudny z niepewnym rezultatem. Wynika nie tyle z umiejętności chirurga, ile z charakteru wady – mówi prof. Dariusz Patkowski, Klinika Chirurgii i Urologii Dziecięcej USK we Wrocławiu. 

Po operacji dziecko trafiło do USK przy ul. Borowskiej. Jego stan jest dobry i wszyscy mają nadzieję, że będzie zdrowe.

Najnowsze wiadomości

Najnowsze programy