Aula Leopoldina na wykończeniu

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Aula Leopoldina uchodzi za jedną z najpięknijszych pereł architektury tej części Europy. Po pięćdziesięciu latach władze Uniwersytetu Wrocławskiego zdecydowały się na jej renowacje.

 Najwazniejsza jest, co się bardzo uczenie mówi, komplementarność auli, czyli że współgrają tutaj różne sztuki i rzemiosła – zaczynając od stolarstwa, kamieniarstwa, malarstwa monumentalnego, stiuków, rzeźny stiukowej, pozłocenia, drewna, itd. Wszystko to razem współgra i to jest chyba najciekawsze – mówi dr Łukasz Krzywka, pełnomocnik rektora UWr do spraw obiektów zabytkowych. 

Aula Leopoldyńska wraz z całym kompleksem budynków uniwersyteckich powstawała w pierwszej połowie XVIII i jest najbardziej reprezentacyjną częścią gmachu głównego Uniwersytetu Wrocławskiego. Zapytaliśmy wrocławian co najbardziej urzeka ich w wyglądzie auli, najczęściej wymieniano bogactwo oraz barokowy przepych. Do gustów przypadły również obrazy i naukowa atmosfera, która unosi się w uniwersyteckich murach. 

Aula Leopoldyńska co roku przyciąga i zachwyca swoim wyglądem turystów z całego świata. W swojej historii była już remontowa kilkukrotnie, ostatnim razem w latach siedemdziesiątych. 

Poprzednio po wojnie w 1945 remont był taki rozpaczliwy, ratunkowy i trwał do 1952. Jeszcze bardziej poprzedni to jest początek XX wieku i jeszcze jakieś prace w ciągu XIX wieku, z których nie mamy dokumentacji za to widzimy ich ślady – a pierwsza znana renowacja to koniec XVIII wieku – dodaje dr Łukasz Krzywka, historyk sztuki. 

Aktualne pace renowacyjne trwają od kilku lat. Do tej pory odnowione zostało m.in. podium, empora, loże profesorkie, czy obrazy. Namalowanym postaciom przywrócono stan faktyczny: Madonnie odnowiono zniszczoną twarz, świętemu Franciszkowi Ksaweremu przywrócono płomienie. Czym zajmą się renowatorzy na tym etapie prac?

– To dotyczy przede wszystkim największego malowidła czyli środkowego plafonu, a ma on około trzystu metrów kwadratowych – to naprawdę dużo. Plus drobiazgi w rodzaju sztukateri, które temu towarzyszą, ściana tylna pod balkonem i dwie ściany z boku – drobiazgi, których wcześniej nie zrobiono – podsumowuje dr Łukasz Krzywka. 

Prace renowacyjne szacowane są na osiemnaście miesięcy, a wykona je krakowska firma, która od lat współpracuje z uniwersytetem. Przez najblizsze półtora roku zwiedzanie Auli Leopoldina będzie niemożliwe.