Dziki podchodzą pod domy i szkoły. Jak się zachować kiedy spotka się dzika?

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Mieszkańcy Wysokiej zauważyli, że pod szkołę w ostatnim czasie podchodzą bardzo blisko dziki. Ten okres, kiedy kończy się zima, a zaczyna wiosna, to bardzo trudny czas dla zwierząt, które normalnie żyją w lesie, ponieważ nie ma już tam pożywienia i w poszukiwaniu jedzenia podchodzą bardzo blisko ludzkich zabudowań.

– Wgląda to tak, że zwierzęta, które historycznie żyły w okolicach terenu, gdzie dzisiaj ludzie budują, gdzie mieszkają, próbują znaleźć pożywienie. To pożywienie znajdują tym łatwiej, im więcej śmiecimy. Niestety ta żywność wyrzucana, leżąca koło śmietników, czy gdzie popadnie wyrzucana, sprzyja temu, żeby te zwierzęta podchodziły w teren zabudowy mieszkaniowej. Dzik generalnie żywi się, można powiedzieć, wszystkim i on dlatego tam podchodzi mówił Rafał Krasicki kierownik referatu inwestycji, nieruchomości i środowiska w Urzędzie Gminy Kobierzyce.

To jest dzik euroazjatycki. Te zwierzęta mają prawo funkcjonować w naszym otoczeniu. Tak naprawdę żyjemy w bliskim sąsiedztwie, wspólnie ze sobą. Proszę pamiętać, że ten dzik nie jest naszym wrogiem. On zajmuje szczególną funkcję, również i w środowisku naturalnym, pełniąc chociażby tę rolę fitosanitarną. Natomiast powodem, dla którego zwierzęta te zbliżają się bliżej naszych zabudowań, czy też podchodzą pod bezpośrednio śmietniki, kosze na śmieci. To jest tak naprawdę łatwość w zdobywaniu pokarmu – mówił dr hab. inż. Przemysław Cwynar z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu

Przenieść dzików nie można, bo panuje afrykański pomór świń i przemieszanie zwierząt jest zabronione. Pomysłów na odstraszenie dzików było wiele w końcu zainterweniowała gmina i wycięto część wysokich traw, w których mogą się chować dziki.

– Co robimy? Jesteśmy w kontakcie ze związkiem łowieckim z jednym z myśliwych. Próbujemy w współpracy z nim troszeczkę oczyścić ten teren bezpośrednio za szkołą. To jest teren pod przyszłą budowę drogi wojewódzkiej wobec tego tak czy inaczej będzie w przyszłości zagospodarowany nie w taki sposób jak w tej chwili, czyli nieprzyrodniczo. Przeprowadziliśmy tam akcję czyszczenia, mulczowania po to, żeby te dziki zniechęcić do pobytu bezpośrednio przy terenie szkolnym –mówił Rafał Krasicki kierownik referatu inwestycji, nieruchomości i środowiska w Urzędzie Gminy Kobierzyce

Czy dzikie nie będą podchodzić pod zabudowania pewności mieć nie można, ale warto wiedzieć co zrobić, kiedy spotka się na swojej drodze dzika?

Unikajmy do karmienia tego zwierzęcia, unikajmy, podchodzenia z psem, unikajmy bliskiego wchodzenia w tą strefę komfortu dzika, bo oczywiście może się zdarzyć, że dzik będzie przyjaźnie do nas nastawiony, ale niejednokrotnie zdarza się tak, że ten przejaw różnego rodzaju behawioru, mechanizmów zachowań będzie do nas antagonistyczny. Będzie tak naprawdę zwierzęciem negatywnie nastawionym, szczególnie jeżeli będzie to choćby locha, locha z młodymi, bo tak naprawdę jej obowiązkiem jest obrona swoich młodych – mówił dr hab. inż. Przemysław Cwynar z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu

Zobacz również

W polskim społeczeństwie nadal dość mocno żyje tradycja „zastaw się, a postaw się”. Szczególnie po rodzinnych imprezach lub świętach, jedzenia na stole jest po prostu za dużo. Aby ograniczyć marnowanie żywności i nauczyć dzielenia się tym co mamy, we Wrocławiu i innych miastach Polski powstają tak zwane lodówki społeczne.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy