Nie kłam kochanie, 28 marca obchodzimy Międzynarodowy Dzień bez Kłamstwa

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Od jutra będzie 26 stopni, zero deszczu, zero wiatru i tak codziennie aż do jesieni. To oczywiście kłamstwo, no właśnie jak to jest z tym kłamstwem? Bo wszyscy wiemy, że kłamać nie wolno, ale czy istnieją jakieś wyjątki od reguły? Z okazji Międzynarodowego Dnia bez Kłamstwa spróbujemy rozstrzygnąć tę kwestię.

Chyba nie ma osoby, która choć raz w życiu nie skłamała, jak to się mówi „kłamstwo ma krótkie nogi” i prędzej czy później wychodzi na jaw. Mimo to unikanie mówienia prawdy jest dla nas czasem łatwiejsze niż mierzenie się z nią. Czy tego chcemy czy nie kłamstwo było, jest i będzie częścią ludzkiej natury.

Najczęściej kłamiemy wtedy kiedy to nam jest trudno, często zdarza się, że chcemy w ten sposób usprawiedliwić siebie, usprawiedliwić to, że nie mówimy prawdy, nazywamy to czasem białym kłamstwem, ale najczęściej jest tak, że nie mówienie prawdy daje nam jakąś korzyść. Czyli np. unikamy konfliktu, unikamy trudnej sytuacji, unikamy tłumaczenia się z czegoś trudnego. Unikamy np. wytłumaczenia dziecku rzeczy trudnych albo skonfrontowania się z czymś co nie jest nam na rękę tłumaczyć – mówi dr Anetta Pereświet-Sołtan, psycholog, pedagog, Dolnośląska Szkoła Wyższa.

Z kłamstwa słyną zwłaszcza politycy, wojna w Ukrainie pokazała, że regularnie powtarzane kłamstwo może stać się dla niektórych niezaprzeczalną prawdą, tak jak ma to miejsce obecnie w Rosji. Skąd bierze się taki niebezpieczny mechanizm?

Kiedy powtarzamy coś w kółko, mówiąc kolokwialnie, to staje się to dla nas prawdą. Zaczynamy to tak traktować, ale to co dzieję się w tej chwili w Rosji to myślę, że to jest jeszcze inne zjawisko. Ponieważ kiedy my, albo nasi bliscy krzywdzą inną osobę, to wtedy szuka się pewnego uzasadnienia dla tej krzywdy wyrządzanej, czyli trzeba znaleźć powód, dla którego ta krzywda jest uzasadniona – dodaje dr Anetta Pereświet-Sołtan.

Badania wykazują, że połowa osób nie jest w stanie rozpoznać, kiedy ktoś je okłamuje. Jedną z oznak kłamstwa może być zmiana oddechu, zmiana zabarwienia skóry, nadmierne pocenie się czy też zmiana postawy lub zmiana ułożenia głowy.

Myślę, że potrafię rozpoznać kiedy ktoś kłamie. Po mimice, po tym co mówi także, często się albo plącze, albo mówi coś dziwnego.

Czasem poznaje, ale nie zawsze.

Nie jest to łatwe, ale po pewnych sygnałach można się zorientować, że ktoś kłamie.

To jest bardzo trudne rozpoznać jak ktoś kłamie, ale można zobaczyć to moim zdaniem w jeden sposób. Jeżeli ktoś komuś nie patrzy w oczy to znaczy moim zdaniem, że kłamie, może tak być. Czyli pierwsza podstawowa rzecz: patrzymy w oczy – mówią wrocławianie.

Ja bym tutaj nie szukała takich magicznych sposobów na to jak rozpoznać kłamcę. Kłamstwo jest w ogóle trudne też z tego powodu, że kiedy ktoś kłamie, to potem jedno kłamstwo pociąga kolejne kłamstwo. I takie osoby żyją w pewnej trudności, zaczynają często same w to wierzyć – podsumowuje dr Anetta Pereświet-Sołtan.

Wniosek nasuwa się sam, aby żyło nam się lepiej i w zgodzie ze sobą dzień bez kłamstwa powinniśmy obchodzić codziennie. A jeżeli już naprawdę nie chcemy czegoś powiedzieć lepiej to po prostu przemilczeć niż skłamać.

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy