W świecie kultury, gdzie zmiany są nieustanne, warto czasem zatrzymać się i podsumować to, co się wydarzyło. Tak zrobił Teatr Polski we Wrocławiu i zorganizował konferencję pod hasłem Teatr, który budzi emocje. Była to również okazja do tego, by podsumować pięć lat pracy Jacka Gawrońskiego na stanowisku dyrektora teatru.
— Szybko to minęło, tyle różnych przeżyć, tyle doświadczeń, bo różnie ciężko było i łatwiej, ale zawsze z uśmiechem, zawsze ze spokojem i z taką życzliwością, z którą się spotkałem tutaj w teatrze i dużo można było z tymi ludźmi zrobić. I cieszę się, że tutaj tyle lat ze swojego życia jestem i będę to miło wiele wspominał — mówi Jacek Gawroński, ustępujący dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu.
Przez ostatnie pięć lat Teatr Polski we Wrocławiu przeszedł wiele, mierząc się z wyzwaniami, ale też odnosząc sukcesy. Najważniejsze, że ani na moment nie stracił kontaktu z widzem.
— Kończymy sezon 2024/2025 z frekwencją 93%, także myślę, że to jest bardzo wysoka frekwencja — podkreśla Jacek Gawroński.
Okres pandemii był ogromnym wyzwaniem dla wszystkich instytucji kultury.
— Te pięć lat w ogóle dla działalności związanej z kulturą były bardzo i szalenie ciężkie. Mam na myśli oczywiście tutaj pandemię. Tutaj trzeba było się zmierzyć z ogromnym wyzwaniem, w jaki sposób nie stracić tej widowni, na którą pracowało się przez wiele, wiele lat. Natomiast po tej frekwencji, o której mówił też pan dyrektor, to co działo się później już po pandemii, widać, że ta walka o tych widzów pomimo ograniczeń została wygrana —zauważa Krystian Okoń, dyrektor wydziału kultury UMWD we Wrocławiu.
Teatr to nie tylko dorośli widzowie. Wrocławska scena w ostatnich latach szczególnie postawiła na edukację i współpracę z młodzieżą, co przyniosło bardzo dobre efekty.
— Ludzie wrócili do teatru. Są ciekawe propozycje dla wszystkich, i dla bardziej wyrobionej, i dla mniej wyrobionej publiczności, i dla młodych, dla starszych, dla uczniów szkół ponadpodstawowych, czy podstawowych studentów — mówi Jacek Gawroński, ustępujący dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu.
— Uczestniczyliśmy w projektach, które były realizowane w teatrze, ale również młodzież aktywnie uczestniczyła w spektaklach, które były dedykowane nawet czasami tylko dla naszych uczniów. Emocje, które wywoływały te spektakle, wskazują, że uczniom podobały się. Komentarze, które były po tych spektaklach, były bardzo interesujące. Wskazywały na to, że młodzież z uwagą uczestniczyła w tym spektaklu i bardzo sobie cenili również możliwość kontaktu z aktorami po każdym z takich spektakli — informuje Mariola Kuźmicka-Mazurek, dyrektor Liceum Ogólnokształcącego nr V we Wrocławiu.
— Nie wyobrażamy sobie, żeby nie wspierać takiego miejsca, jakim jest Teatr Polski we Wrocławiu, stąd właśnie szereg tych inwestycji. Wiele projektów udało się już zrealizować, natomiast wiele jest przed nami i wiele jest w trakcie — dodaje Krystian Okoń, dyrektor wydziału kultury UMWD we Wrocławiu.
Teatr to nie tylko spektakle, to także ludzie.
— Spotkanie w ogóle i praca z Janem Szurmiejem, to było wielkie wyzwanie i wielka szansa, żeby samodoskonalić się i utwierdzić się w tym, że warto pracować w teatrze, warto chodzić do teatru, warto tworzyć — mówi ustępujący dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu.
— Młody człowiek jest gotowy dzisiaj na odbiór kultury. Ważne, żeby ta kultura była podana we właściwy sposób, we właściwym miejscu i była bardzo wysokiej jakości, a taką jakość gwarantował do tej pory Teatr Polski i spektakle, które były tutaj prezentowane, na pewno będą dobrym zaczynem do tego, abyśmy w szkołach wychowywali przyszłego, dobrego odbiorcę teatru — podkreśla Mariola Kuźmicka-Mazurek, dyrektor Liceum Ogólnokształcącego nr V we Wrocławiu.
— Czekam na to, co będzie teraz. Jeden etap się zamyka, pięć lat pana dyrektora Jacka Gawrońskiego. Za chwilę przyjdzie nowy dyrektor, pan Michał Zadara. Czekamy na nowe premiery, na otwarcie już i zrealizowanie tych wszystkich inwestycji, o których rozmawialiśmy. Oczywiście wszyscy trzymamy kciuki i jesteśmy dobre myśli — mówi Krystian Okoń, dyrektor wydziału kultury UMWD we Wrocławiu.
— Dla każdego jest oferta i to jest właśnie chyba zadanie najważniejsze takiego wielkiego teatru polskiego i jego misja, którą musimy wypełniać. Teatr jest dla wszystkich, teatr jest dla publiczności, teatr jest dla społeczeństwa. Tak musi być — podkreśla Jacek Gawroński, ustępujący dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Ewa Miedzwiecka [email protected]