Zamknij

Prace Jolanty Marcolli i Roberta Kuśmirowskiego – nowe nabytki Muzeum Narodowego we Wrocławiu

PAP 13:30, 25.12.2025 Aktualizacja: 13:30, 25.12.2025
Skomentuj (Fot. Wikipedia) (Fot. Wikipedia)

Prace Jolanty Marcolli i Roberta Kuśmirowskiego to dzieła z obszaru fotografii i rzeźby. Zwiedzający mogą je zobaczyć w przestrzeni wystawy stałej "Kolekcja sztuki polskiej II poł. XX i XXI wieku" w Pawilonie Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej - poinformowała PAP Magdalena Skrabek z Działu Promocji i Komunikacji Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

Prace Jolanty Marcolli, prekursorki polskiej sztuki wideo, oraz Roberta Kuśmirowskiego, twórcy instalacji i performera, wzbogaciły w mijającym roku kolekcję Muzeum Sztuki Współczesnej w Pawilonie Czterech Kopuł, oddziale Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Dzieła zostały kupione dzięki wsparciu resortu kultury.

Jolanta Marcolla to artystka uznawana za jedną z prekursorek polskiej sztuki wideo i konceptualizmu lat 70. XX w. W obszarze jej zainteresowań twórczych znajdują się fotografia, film i wideo.

Wrocławskie muzeum kupiło pracę "Kiss" z 1975 r., która - jak podkreślono - jest jednym z bardziej awangardowych dzieł polskiej sztuki wideo i konceptualizmu. "W zapętlonym obrazie artystka przesyła widzowi pocałunek - prosty, powtarzalny gest, który stał się jednym z pierwszych w Polsce eksperymentów z ideą repetycji w obrazie ruchomym. Praca łączy bezpośrednią ekspresję emocji z refleksją nad mediami, zapowiadając strategie wizualne znane dziś z kultury cyfrowej" - opisali prace Marcolli kuratorzy wrocławskiego muzeum.

Z kolei Robert Kuśmirowski to twórca instalacji, obiektów, rysunków i fotografii oraz performer. Tematem jego twórczości są zagadnienia związane z czasem, pamięcią i historią. Kolekcja wrocławskiego muzeum wzbogaciła się o instalację zatytułowaną "Wariacja na temat twórczości Romana Opałki" z 2011. "Składa się ona ze stołu - warsztatu artysty, maszyny do pisania, kroniki cyfr zawierającej zbiór liczb od 1 do 6 000 000, trzech portretów, z czego ostatni to pośmiertny negatyw oraz obrazu olejnego z zapisem cyfr wtapiających się w tło" - można przeczytać w opisie dzieła Kuśmirowskiego. Jak podkreślono, praca jest alegorią do życia i twórczości Romana Opałki, który zapisywał ciągi cyfr na płótnie, co miało oddawać upływ czasu.

Dzieła współczesnych polskich artystów zostały kupione przez wrocławskie muzeum w ramach projekt "Rozbudowa kolekcji Muzeum Sztuki Współczesnej w Pawilonie Czterech Kopuł Oddziale Muzeum Narodowego we Wrocławiu". Zakup prac dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury - państwowego funduszu celowego.

(PAP)

pdo/ mark/

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%