Od rana 14 maja pasażerowie na różnych dolnośląskich trasach mają problem z dojazdem do i wyjazdem z Wrocławia. Z kolei na Grabiszynie miała miejsce awaria urządzeń sterowania ruchem kolejowym. Niektóre składy spóźnione są powyżej godziny.
Awaria urządzeń sterowania na Grabiszynie wpływa na ruch pociągów na kilku liniach.
– Posterunek odgałęźny na Grabiszynie jest newralgicznym miejscem gdzie rozwidlają się i rozchodzą trasy na Rawicz, Wałbrzych, Legnicę czy Głogów – mówi w rozmowie z Echo24 rzeczniczka Polskich Linii Kolejowych na Dolnym Śląsku, Marta Pabiańska.
Z najnowszych informacji wynika, że 30 pociągów zostało odwołanych. Pociągi kursujące do Wrocławia Głównego z kierunków:
będą dziś mocno opóźnione – ok. 20-30 min.
"Pociągi w relacjach Wrocław Główny - Trzebnica są odwołane do godz. 14. Pasażerowie, którzy korzystają z tego połączenia kursują autobusami komunikacji zastępczej w relacji Trzebnica - Wrocław Zakrzów. Wydłużyliśmy kursowanie wszystkich autobusów ze stacji Wrocław Zakrzów do stacji Wrocław Psie Pole, przez co jest możliwość kontynuowania podróży w kierunku Wrocławia Głównego innymi pociągami" - informują PLK.
Do awarii doszło około 4:25. Od razu na miejscu zjawił się zespół Polskich Linii Kolejowych, który powiadomił serwis z firmy, jaka montowała urządzenia. Pracownicy serwisu pracują na miejscu już od 6:45. — To jest skomplikowany system, który odpowiada za rozjazdy czy semafory, jakie sterują pociągami i ich ruchem - podkreśla Bartosz Pietrzykowski z biura prasowego Polskich Linii Kolejowych.
Na ten moment PKP PLK przewiduje, że awaria zakończy się ok. godziny 14:00. Ale prace naprawcze mogą się przedłużyć.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu echo24.tv. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz