Artykuły sponsorowane

Zamknij

Na co zwrócić uwagę przy odbiorze mieszkania z rynku wtórnego? Stan okien i drzwi

Artykuł sponsorowany 11:50, 07.04.2026
Na co zwrócić uwagę przy odbiorze mieszkania z rynku wtórnego? Stan okien i drzwi Materiały partnera

Zakup mieszkania z rynku wtórnego w Warszawie to decyzja, przy której łatwo przeoczyć szczegóły techniczne. Kupujący koncentrują się na metrażu, rozkładzie i lokalizacji, a tymczasem stan stolarki okiennej i drzwiowej potrafi wygenerować niespodziewane koszty już w pierwszych miesiącach po przeprowadzce. Warto wiedzieć, na co patrzeć — zanim podpiszesz akt notarialny.

Dlaczego okna i drzwi to jeden z najważniejszych punktów odbioru?

Wymiana okien w całym mieszkaniu to wydatek rzędu kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Tymczasem wiele usterek stolarki okiennej da się naprawić za ułamek tej kwoty — pod warunkiem, że zostaną wykryte odpowiednio wcześnie. Rozregulowane okucia, zużyte uszczelki czy nieszczelne szyby zespolone to problemy, które mogą umknąć podczas pobieżnych oględzin, ale ujawnią się boleśnie przy pierwszych mrozach.

Dobra wiadomość jest taka, że nawet okna sprzed kilkunastu lat mogą służyć jeszcze długo — jeśli zostaną prawidłowo wyregulowane i zakonserwowane. Kluczem jest trafna diagnoza stanu technicznego przy odbiorze.

Test szczelności — zrób go sam na miejscu

Najprostszy sposób to test kartki papieru. Włóż kartkę między skrzydło a ramę i zamknij okno. Jeśli kartkę da się wyciągnąć bez oporu — docisk jest za słaby, a okno przepuszcza powietrze. Powtórz test w kilku miejscach wzdłuż obwodu skrzydła, bo nierównomierny docisk to częsty problem starszych okien.

Zwróć też uwagę na szybę zespoloną. Jeśli między taflami widać parę lub białawy nalot, oznacza to utratę szczelności pakietu szybowego. Takiej szyby nie da się naprawić — konieczna jest wymiana, choć nie trzeba wymieniać całego okna, a jedynie sam pakiet szybowy.

Na co zwrócić uwagę w okuciach i klamkach?

Otwórz i zamknij każde okno kilka razy. Klamka powinna działać płynnie, bez zacięć i nadmiernego oporu. Jeśli trzeba ją szarpać lub dźwigać skrzydło, żeby okno się zamknęło — okucia wymagają regulacji lub wymiany. Sprawdź też funkcję rozszczelniania (mikrowentylacji) i tryb uchylny. W starszych mieszkaniach te mechanizmy bywają zablokowane lub uszkodzone.

Szczególną uwagę poświęć drzwiom balkonowym. Ze względu na większą masę skrzydła, zawiasy i okucia drzwi balkonowych zużywają się szybciej. Typowe objawy to ocieranie o próg, trudności z zamknięciem i przeciąg w dolnej części futryny.

Ramy i uszczelki — co mówią o historii mieszkania

Stan ram okiennych wiele mówi o tym, jak mieszkanie było użytkowane. Pożółkłe, porysowane ramy PCV to kwestia estetyczna, ale pęknięcia, odkształcenia lub ślady wilgoci przy ościeżnicach mogą sygnalizować poważniejsze problemy — od złego montażu po zagrzybienie muru.

Uszczelki powinny być elastyczne i przylegać równomiernie. Twarde, spękane lub brakujące odcinki uszczelek oznaczają, że okna nie były konserwowane — ale sama wymiana uszczelek jest stosunkowo niedroga i szybka.

Co zrobić, gdy znajdziesz usterki?

Wykryte problemy z oknami nie muszą przekreślać zakupu mieszkania, ale warto je uwzględnić w negocjacjach cenowych. Przed finalizacją transakcji możesz zamówić profesjonalny przegląd stolarki okiennej.

Firmy specjalizujące się w serwisie okien w Warszawie oferują takie przeglądy — serwisant oceni stan okuć, uszczelek i szyb, a Ty otrzymasz konkretną informację, co wymaga naprawy i z jakim kosztem się to wiąże.

Taka ekspertyza to niewielki wydatek w porównaniu z ceną mieszkania, a daje realny argument w rozmowie ze sprzedającym. Nawet jeśli okna wymagają regulacji czy wymiany uszczelek — to nadal wielokrotnie tańsze niż wymiana całej stolarki.

Podsumowanie

Przy odbiorze mieszkania z rynku wtórnego nie pomijaj okien i drzwi. Sprawdź szczelność, działanie okuć i klamek, stan uszczelek i szyb zespolonych. Zwróć uwagę na drzwi balkonowe — to one najczęściej wymagają interwencji. A jeśli masz wątpliwości, zleć przegląd profesjonaliście. Lepiej zainwestować kilkaset złotych w diagnozę niż kilkanaście tysięcy w wymianę okien, której można było uniknąć.

(Artykuł sponsorowany)
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%